





Mebel, który jest bardziej rzeźbą niż konsolą. Dwa stalowe półkola przenikają się wzajemnie, tworząc podstawę o miękkim, otwartym rysunku — z każdej strony wygląda inaczej, a światło przechodzące między łukami rysuje na ścianie własny wzór. Na tej lekkiej, ażurowej konstrukcji spoczywa ciężki blat z litego dębu i to napięcie między masą drewna a smukłością stali jest tu całym pomysłem.
Łuki gięliśmy z pełnego płaskownika, spawając je w punktach przecięcia i szlifując spoiny do zaniku — nie znajdziesz tu widocznych łączeń ani szwów. Blat wykończony olejowoskiem, z zachowanym rysunkiem słojów i naturalnymi sękami. Na krawędzi wtopiona stalowa tabliczka WeldingZone.
Sprawdza się w przedpokoju jako konsola powitalna, za sofą jako wąski stolik pod lampę, albo — jak na zdjęciach — jako domowy barek. Wykonujemy ją w trzech wykończeniach: czerń mat, chrom i złoty chrom.
Zdjęcia wariantów chrom i złoty chrom są wizualizacjami przygotowanymi na bazie fotografii egzemplarza w czerni. Rzeczywisty połysk i odbicia powierzchni chromowanej mogą się różnić — przed zamówieniem chętnie pokażemy próbnik wykończenia.
Jedno zbiorcze podsumowanie za wybrany miesiąc — odwiedziny, zapytania, wyceny i opinie razem, do przejrzenia na szybko albo przesłania dalej (np. do księgowego).